• Mountainbusiness

Import z Chin, a koronawirus. Czego spodziewać się w lutym 2020

Aktualizacja: mar 2

Dopiero 10 lutego planowo będą miały być uruchomione fabryki i zakłady w Chinach. Czego powinni spodziewać się importerzy w lutym? Jak to wpłynie na import i transport z Chin?



Wirus w Chinach w liczbach


Aktualny bilans zdiagnozowanych chorych w Chinach to 17 242 (Wuhan 11 177). Są to dane 3 lutego 15:08 Chińskiego czasu. Pozostałe informacje przedstawiają się jak poniżej:


Podejrzani (Izolowani w ciągu 14 dni): 21,558 osób

Wyleczeni ludzie: 497 (Wuhan 295)

Zmarli: 361 (Wuhan 350)


Są to oficjalne dane z Chin. Wiele osób podchodzi do nich sceptycznie. Uważa je za zaniżone. Widać dość wyraźnie, że od tygodnia kiedy to większość mediów poświęca sporo uwagi temu zagadnieniu zmarło ponad 300 osób, a liczba potwierdzonych zarażony wzrosła z około 2000 osób do ponad 17 000. Swoim zasięgiem pandemia przebiła SARS z 2002/2003 roku, jednak jeśli chodzi o śmiertelność to jest dużo niższa. Obiektywnie patrząc nie jest to jakaś straszna sytuacja. Dlaczego? Co roku sezonowa grypa na całym świecie zbiera ogromne śmiertelne żniwo. W sezonie 2018 - 2019 około 43 miliona ludzi zachorowało na grypę na całym świecie. 647 000 ludzi było w tym czasie hospitalizowanych, a zmarło ponad 61 000. Był to związane między innymi z jednym z najdłuższych sezonów grypowych w ciągu ostatnich 10 lat. Zazwyczaj w ciągu jednego sezonu grypowego umiera ok. 40 000 - 50 000 ludzi na całym świecie.



Dlatego jeśli weźmiemy sytuację koronawirusa z Chin w szerszym kontekście widać, że w porównaniu do zwykłej sezonowej grypy sytuacja nie jest aż tak dramatyczna jak mogłoby się wydawać z przekazów medialnych.


Oczywiście aktualnie nakładają się na siebie w Chinach niesprzyjające warunki. Po pierwsze Chiński Nowy Rok czyli największa migracja na świecie. Poza tym trwa sezon grypy sezonowej, a do tego epidemia nowego wirusa. Biorąc to wszystko pod uwagę nic dziwnego, że przedsięwzięto daleko idące środki ostrożności. Z tego też tytułu jest duża szansa, że uda się sytuację opanować stosunkowo szybko. Dodatkowo napływa sporo pozytywnych informacji z całego świata. Między innymi że znane leki na grypę i HIV mogą pomagać w leczeniu pacjentów.


Fabryki w Chinach - kiedy powrócą do pracy?


Wszystkie fabryki, a w zasadzie całe Chiny czekają, aż sytuacja zacznie się normować. Całe życie w Chinach wróci do normy najprawdopodobniej od 10 lutego. Jednak czy to oznacza, że już 10 lutego zacznie wszystko funkcjonować?


Oczywiście, że nie. To co się wydarzy 10 lutego to będzie umożliwienie ludziom powrotu i rozpoczęcie zwykłych działań. Aktualnie wszyscy są niejako na przymusowym wypoczynku. Znajomi z Chin mówią że nie robią nic tylko siedzą, rozmawiają lub oglądają TV. Normalnie fabryki już 31 stycznia rozpoczęłyby prace w biurach, a robotniczy zaczęliby powoli powracać w kolejnych dniach. W ubiegłych latach powrót do pełnej mocy produkcyjnych trwał około 14-21 dni. Czyli pod koniec lutego wszystko wróciłoby do normy.



Jednakże w związku z koronawirusem cała ta misterna układanka się rozleciała. Biura wznowią pracę 10 lutego. Czyli robotniczy rozpoczną powroty w podobnym terminie lub parę dni później. Jednak w dalszym ciągu tajemnicą pozostaje kwestia ilu i kiedy wróci do fabryk. Poza tym pytanie jest również czy nie będą chcieli wyższych pensji, a jak tak to jakich?


Fabryki z którymi się ostatnio kontaktowałem mówią, że proces powrotu do pełnych mocy produkcyjnych może zająć aż do kwietnia, jednak są to tylko przypuszczenia. W dalszym ciągu nie wiadomo czy rząd Chiński nie będzie wprowadzał dodatkowych ograniczeń za tydzień.


Koronawirus, a transport z Chin


W przypadku transportu z Chin można się spodziewać sporych utrudnień. Dlaczego? Pierwsze to zamknięcie terminalu kolejowego w Wuhan. Ale to tylko mikroskopijny problem jeśli porównamy go z ilością kierowców jakich potrzeba każdego dnia do obsługi całego eksportu jak i pracowników magazynów, portów itp.


Dziś otrzymałem między innymi takie informacje od jednego ze spedytorów:

Chciałabym poinformować, że z powodu pandemii koronawirusa i przedłużenia CNY wyjście z Xi'an zostało przesunięte z dnia 14/02 na 24/02.

Jednocześnie istnieje ryzyko zatorów bukingowych w Małaszewiczach ,ze względu na zmiany harmonogramu , oraz kumulacji ładunków.



Inny spedytor na moją prośbę o wyceny transportów z Chin w lutym odpisał mi takiego maila:

Sprawdzam, ale nie liczyłbym na żaden ładunek w lutym, jak wiemy Chińczycy nie pracują do 9 FEB, zanim ruszą to zajmie im to kolejne kilka dni, bo zaczną się przepychanki ze ściąganiem towarów, bo ta przerwa ma wpływ na całą gospodarkę.


Z kolei inny:

Ze względu na zamkniecie Chin armatorzy nie potwierdzają nam stawek ani sailingów na druga połowę lutego.

Myślę że pod koniec tygodnia jak oficjalnie zostanie potwierdzony powrót do pracy to zacznie się coś zmieniać.


Wydaje się, że wszyscy w branży logistycznej zdają sobie sprawę, że może być ciężko jeśli chodzi o transport i potencjalne wysyłki. Zastanawiam się przy okazji jak całą sytuację z koronawirusem odczują armatorzy, spedytorzy itp. Ale to temat na inną dyskusję. Luty na pewno nie będzie dla nich łaskawy.


Czas produkcji po Chińskim Nowym Roku



Mając świadomość, że produkcja wznowi się dopiero w połowie lutego, a do tego tylko na pół gwizdka. Można już teraz zakładać, że czas produkcji mocno się wydłuży. W normalnych warunkach czas produkcji po Chińskim Nowym Roku znacząca się wydłuża. W tym przypadku można zakładać że minimalnie się potroi. Jeśli do tej pory fabryka oferowała czas produkcji 14 dni to po CNY (China New Year) pewnie byłoby 28 dni ,a teraz ze względu na wirus pewnie będzie 42-45 dni. Oczywiście są to moje przypuszczenia. Mogą się nie sprawdzić. Jednak z doświadczenia wiem że czas na wznowienie produkcji po CNY zawsze był długi. A nigdy wcześniej nie miała miejsce sytuacja taka jak w tym roku. Dlatego drogi importerze jeśli miałeś czas produkcji 21 dni do tej pory to przygotuj się, że zamówienie będzie wyprodukowane najwcześniej za 60 dni. A i tak mogą się to okazać optymistyczne założenia.


Czego się spodziewać w lutym 2020 ze względu na koronawirusa?


Aktualnie spodziewać się należy opóźnień w czasie produkcji i problemów z transportem. Jeśli planujesz dopiero coś zamówić - to warto już teraz pisać do dostawców i bookować miejsce w kalendarzu produkcji. Im później zdecydujemy się na zamówienie tym później będzie wyprodukowane. Warto w tym momencie popracować nad swoimi 关系"guanxi" czyli kontaktami. Szczególnie jeśli współpracujemy od dłuższego czasu. Może to okazać się kluczowe aby nasz towar został wyprodukowany przed innymi.


Mam wrażenie że początek 2020 roku będzie ciężki dla tych wszystkich importerów którzy gorzej przygotowali swoje stoki magazynowe. Czas pokaże jak sytuacja rozwinie się dla importerów w 2020. Dla wielu będzie to czas nowych szans, a innych czas prób.



0 wyświetlenia
Zapisz się i bądź na bieżąco
  • Grey LinkedIn Icon
  • Grey Facebook Icon

© 2019 Mountainbusiness.eu

  • LinkedIn Social Icon
  • Facebook Social Icon